- no to szkoda - powiedziałem
- czemu - zapytała patrząc na mnie
- możesz zobaczyć jak śpiewam dzisiaj na imprezie - powiedziałem
- może wpadne - oznajmiła
Nagle podeszła do mnie dziewczyna prosiła o autograf i zdjecię więc spoko i usiadłem na ławce z spowrotem
- już fanki - zapytała
- no od roku - zaśmiałem się
- fajnie jest * zapytała śmiejąc się
- noooooooo - przedłużyłem o
Po chwili wstałem patrząc na teleflnie która godzina
- dobra ja spadam jak zechcesz przyjść na imprezę to jest pub 3 ulice dalej pa - powiedziałem
Zadzwoniłem do kogoś i zacząłem iść rozmawiając szybko dotarłem do domu po chwili przyszedł mój przyjaciel
Roxi?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz