- no dobra widać to bardzo - powiedziałem
- tak ?
- tak - zaśmiałem się
- dziwna jestem ?
- nie jesteś - powiedziałem - siedzimy
- a co nie możesz wytrzymać stojąc?
- NIE chce miś się - podniosłem ja i usiadła po chwili za moją pomocą na ławce
- mogłam sama siąść -powiedziała
- oj cicho bądź - zaśmiałem się
Nagle zadzwonił do mnie telefon
- hej... jestem w parku.. okej... czekam - powiedziałem
- kto przyjdzie - zapytała
- bracia - oznajmilem
Po chwili byli moi drodzy bracia blizniacy
- cześć Jack idziesz dzisiaj na imprezę - zapytał
- tak a co ?
- będziesz śpiewał dzisiaj wiec się z Jackiem przygotuj - oznajmili
-spoko. .. a to jest Roxi a to Nathan i Cameron- powiedziałem
- mili nam ale spadam mamy coś do załatwienia
- cześć - powiedziałem
Poszli ja się oparlem o ławkę
Roxi?
niedziela, 30 sierpnia 2015
Od Jack'a cd Roxi
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz