sobota, 29 sierpnia 2015

Od Isabella cd Cameron

Był wieczór, a że usłyszałam o zbliżającej się imprezie, postanowiłam na nią pójść. Szykowałam się około pół godziny - wyjęłam nową sukienkę i pomalowałam lekko rzęsy. Więcej się nie wysilałam, bo naturalność jest jednak ważna. Maluję się bardzo rzadko, szczerze mówiąc.
Przed wyjściem jeszcze odwiedziłam Cato w stajni i dałam mu siana. Poklepałam go po szyi i wyruszyłam.
Impreza była świetna. DJ puszczał świetne kawałki, te bardziej i mniej znane. Dużo tańczyłam i szalałam, poznawałam wielu ludzi. Wszyscy byli bardzo sympatyczni.
Gdy już nie miałam siły na dalsze tańcowanie, postanowiłam usiąść na ławce i ochłonąć. Obok mnie siedział jakiś przystojny chłopak. Nie miałam nic innego do roboty, więc zagadałam.
- Cześć, jestem Isabelle. - uśmiechnęłam się radośnie. - A ty, jak masz na imię?

Cameron? :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz