- Tak. Z zawodu.
- Aha. Pasuje to do ciebie.- uśmiechnęła się.
- Dzięki.- mruknąłem- jeśli pozwolisz, to pójdę. Muszę zrobić więcej zdjęć..
- Mogę...iść z tobą..
- Jak chcesz- powiedziałem i zacząłem iść przed siebie. Byliśmy w parku. Tam, zacząłem robić zdjęcia natury wokół mnie. Sfotografowałem też Sam'a i dziewczynę.
- Ej- powiedziała, zasłaniając się ręką.
- No co? Wyszło nieźle.- uśmiechnąłem się lekko.
- Pokaż- podeszła dido mnie. Pokazałem jej zrobione zdjęcie.
- I jak?
Isabelle?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz