-A kto tak powiedział?-zapytałam
-Wyglądasz na taką co w miejscu nie udiedzi- zauważył
-Może i wyglądam, ale masz bardzo wygodną kanape i narazie się z tąd nie ruszam- odparłam- No chyba, że mnie wyprosisz- dodałam po chwili
-Może później- zaśmiał się
-Długo ze mną nie wytrzymasz- zaśmiałam się
-Dlaczego?- zainteresował się
-Bo jestem nieznośna- znowu się zaśmiałam
<Jack?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz