-Mogłabym u ciebie przenocować, ale mam w domu szaloną szynszyle, która zdemoluje mi dom, jak nie wrócę- westchnęłam
-Jak chcesz- mruknął- Jutro i tak się pewnie spotkamy- dodał i ruszył w stronę swojego domu, a ja w stronę swojego. Gdy tylko wróciłam do domu zmyłam makijaż i ściągnęłam sukienkę. Ubrałam pierwszą lepszą pidżame i położyłam się spać z Mal koło głowy. Wstałam dosyć późno. Ubrałam jeansowe spodenki, czarną koszulkę na ramiączkach i różową koszule podwiniętą do łokci. Zjadłam śniadanie i nakarmiłam Mal. Nagle usłyszałam dzwonek do drzwi.
<Jack?>
niedziela, 30 sierpnia 2015
Od Roxi cd Jack'a
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz