Zauważyłam, że chłopak przygląda się moim włosom.
-Jesteś kolejną osobą, która sądzi, że mam dziwe włosy?- zapytałam chłopaka
-Nie, są naprawdę ciekawe- odpowiedział. Zerknęłam na telefon. Za 5 minut mam być u fryzjera.
-Może się jeszcze spotkamy- powiedziałam szybko i pobiegłam w stronę salonu fryzjerskiego. Naszczęście lubili tam moją kochaną Mal.
-Tym razem też różowy, czy zaszalejesz z innym kolorem?- zapytała fryzierka, gdy tylko weszłam zdyszana do salonu.
-Jeszcze różowy, może następnym razem czerwony- odparłam.
-Dobrze- mruknęła fryzierka zabierając się za rozczesywanie moich włosów.
Gdy tylko po farbowaniu włosów ruszyłam w stronę domu, zapachem fiołków z odżywki do włosów zaczęłam się zastanawiać, czy jeszcze spotkam poznanego wcześniej chłopaka. Gdy przechodziłam przez park, zobaczyłam go siedzącego na ławce z jakąś dziewczyną. Gdy tylko mnie zobaczył podszedł do mnie zostawiając dziewczynę samą.
-Hej Roxi- przywitał mnie uśmiechnięty, a Mal wskoczyła mu na ramię.
-Hej- spojrzałam w stronę dziewczyny na ławce, która spiorunowała mnie wzrokiem, wstała i ruszyła w przeciwnym kierunku.
-Ładnie to tak zostawiać dziewczynę samą i pozwolić jej odejść?- zapytałam i zaśmiałam się cicho.
<Jack?>
niedziela, 30 sierpnia 2015
od Roxi cd Jack'a
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz