- Palisz? - uniosłam brew.
- Sporadycznie - wytłumaczył się chłopak. - A ty nie? Jesteś tu chyba najstarsza?
Wzruszyłam ramionami.
- Owszem, jestem. Ale nie chcę siebie truć - zaśmiałam się.
- Nawet nie wypijesz? - dopytywał.
- Nie piję - uśmiechnęłam się - To jest możliwe, jak widzisz - popatrzałam na niego ciepło.
Siedzieliśmy chwilę, patrząc się przed siebie.
- Pewnie fajnie jest mieć brata bliźniaka? - zapytałam, unosząc wzrok.
Cameron? :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz