niedziela, 30 sierpnia 2015

Od Isabelle cd Cameron

Patrzałam na chłopaka rozmawiającego z jakąś dziewczyną... Tą brunetką.
Tańczyliśmy jeszcze chwileczkę. A utwór jakby nie chciał się kończyć. Trwał i trwał.
A mi po głowie kłębiły się setki pytań.
Brunetka patrzyła z zazdrością na mnie tańczącą z Cameronem. Mimo że była ładna, nie wydawała mi się być zbyt sympatyczna. Wyglądała na taką... Chłodną. Zresztą nie wiem, nie moja sprawa.
Spiorunowałam tamtą dziewczynę wzrokiem. W końcu nie jest jego dziewczyną, żeby być tak zazdrosną. CHYBA nie jest... Nie, ubzdurałam sobie. Cameron jest po prostu bardzo towarzyski i miły, więc tańczy z każdą.
A jeśli jednak...?
- A ta brunetka... - zaczęłam niepewnie. Policzyłam w myślach do trzech i kontynuowałam - Jest twoją dziewczyną? W ogóle ktoś ci się podoba? - dodałam ciszej.

Cameron? :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz